piątek, 6 maja 2011

Myśl

Kawały błękitnej ziemi
Zwisają z bezkresu nieba
I wbrew wszelkiej wiedzy
Zawartej w potrzebie zrozumienia

I pojęcia, chmury pełzają
Po bosych stopach,
Podczas gdy nad twarzą
Unosi się szarawa rosa

I przyklejając się do oczu,
Znikają stopniowo,
W rytm lekkiego kroku,
Dopóki opór Twoim nogom

Nie stawią burzowe chmury,
Które swoimi piorunami
Postrącają niebieskie grudy.

W ten sposób się zawali
Cała Twoja rzeczywistość
Tylko ja pozostanę w Tobie... myślą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz