czwartek, 24 marca 2011

:s

Kurde, przepraszam, że nie pisałam, ale dwa dni grzałam dupsko tak chora, że nie mogłam właściwie na ekran patrzeć, bo oczy mi łzawiły... zresztą nadal łzawią *sniff*
Tak w ogóle, komu ja się tłumaczę? O,o I tak praktycznie nikt tego nie czyta...
wydawnictwo go chyba olało i raczej w fabryce słów książki mieć nie będzie :c jeśli tak się nastanie, zgłasza się do poligrafa i wydaje za kasę... ANONIMOWO : D i tu prośba do znajomych od niego: proszę, nie zdradzajcie mnie :c
albo troszkę inaczej: kto mnie zdradzi, nich szykuje się na poszerzanie odbytu głownią topora c:
niach niach :3
bynajmniej nie przeleżałam dwóch dni, nic nie robiąc : D
ale na dobrą sprawę nic nie skończyłam :x jak zwykle pozaczynałam milion różnych rzeczy, a nic nie dokończyłam ^^ po pierwsze i najważniejsze, on pisze od nowa początek Hodowcy. W końcu to pierwsze strony decydują o kupnie książki, nie? :)
Natomiast ja robię mu takie własne logo rozpoznawcze, które będzie na wydawanych przeze mnie rzeczach :3
Tylko narazie, projekt dopiero raczkuje :c ale będzie zajebiste! Z dużą ilością wstążeczek ma się rozumieć : D
 Ale czerwonych! niebieski będzie jeszcze motylek przysiadający na krzyżu z ksywką : D

Hodowca Aniołów
 Tradycyjnie już prawie troszku emodzi na poprawę humorku :3 albo i nie? co kto lubi^^
Boziuuuu... czuję, jakby gluty zaklejały mi cały mózg. Chyba zaraz walnę się do łóżka... W ogóle na swojej półce odnalazłam książkę! Charakternik Jacka Piekary. Zastanawiam się, dlaczego jej do tej pory nie przeczytałam... Fajnie się czyta o Panu Myszkowskim, Szczurowieckim i Żytowieckim czy jak mu tam xD
Do tego mam nawrót do muzyki emo... tak, tak. Stare dobre screamo i posthardcore.
Tak ogólnie jestem dziwna. Słucham Brokencyde, LoveHateHero, Gregorians, Huntera, Soulfly, Damien Rice, Secondhand Serenade na przemian. Jeśli ktoś miałby wytrzymać taki mix, to oczywiście, że tylko ja xD btw. muszę starszej powiedzieć, żeby kupiła czerwony długopis i żółte karteczki przylepne :3 niedługo mogą się przydać do mojego planu ^^ nie liczcie jednak, że go zdradzę xP powiem tylko, że będę trochę reklamował i reklamowała swojego bloga i książkę :x

Dobra. Kończę, bo zaraz wypłaczę oczy przy tym komputerze







Ps. Dziwne uczucie nie umieć płakać od uczuć, a ryczeć jak bóbr z powodu choroby...
 -----------------------------

Krucze wrzaski
Pośród szelestu
Czarnych płaszczy
Nocnych błędów

Tańczą, jak zgrabnie
Dobrane wersety
Miłosnych łaknień.
Lecz powiedz mi, którędy

Droga do Twego serca
Zgubi mnie północna ścieżka,
Południowa odrzuci moje stopy

A gdybym wzleciał, skrzydła spłoszyłyby
Całe piękno... Ludzie boją się gdy
Zobaczą kogoś, kto jest wyjątkowy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz