piątek, 8 kwietnia 2011

looong time no hear : D

no dobra. miałem coś mądrego napisać, ale już zapomniałem :x byłem wczoraj w lublinie i w pociągu narysowałem taką ultramegalaskę, siedzącą naprzeciwko. Dałem jej to
chcę sobie spokojnie napisać wreszcie posta, a tu wiadomość... od niej DDD:
tego się nie spodziewałem ^^
szykuje się spotkanie :3
*myśli*
co ja miałem napisać...


ano. mamy też prawie fotografa w stowarzyszeniu hodującym anioły : D




cześć! jestem czarną czcionką i latam z aparatem.
nie spodziewajcie się zbyt górnolotnych wypowiedzi, czy milutkich przemyśleń
narazie nie mam ochoty więcej pisać
brak mi doświadczenia i w ogóle
mam nadzieję, że z czasem to się zmieni

*wzdycha* właściwie nic mi się nie chce... (MI TEŻ! : D) no może prócz zrobienia sobie krzywdy. ostatnio zacząłem ćwiczyć uderzenia na deskach. i wytrzymałość zwiększę i siłę i zadam sobie trochę bólu... ból ma zbawienny wpływ na ludzi, nie sądzicie?







mimo wszystko mam nadzieję, że chocia jednej osobie spodoba się to, co robię...
tzn jeśli chodzi o zdjęcia
bo chyba nikt nie lubi, jak kto inny się samookalecza...







PRZYPOMNIAŁEM SOBIE! miałem powiedzieć, że jeśli ktoś mi jeszcze raz powie jaki jestem cudowny ma u mnie zaklepane rozczłonkowywanie. :<
i ogólnie czuję się zrobiony w CHUJA, bo jak nie patrzyłem, jak nie chodziłem, gdzie się nie wbijałem, nie widziałem żadnego świata spinek...
na pohybel z kłamciejami! (ze mną też :c)

oo no jasne. Czemu ja się zawsze o wszystkim ostatnia dowiaduję? Cześć czarna czcionko. Niestety "pierwszy", ten niebieski... nie powiem kto mi nie powiedział nic wcześniej :s
Wstawiłabym zdjęcie mojej nowej pracy, ale rodzice mi zasunęli aparat z pokoju :c




--------------------

Ktoś strzelił lodową drzazgą,
W samo serce mi trafił.
Teraz jest już tylko miazgą,
Kawałem mięsa i żył...

Wielki, krwawy, gęsty deszcz
Kwaśny i trujący
Spada wśród wylanych łez
Tryumfujący

Czemu tak mnie boli choć jest dobrze?
Czemu nie jestem w stanie się oprzeć?
Czemu nikt mnie nie wysłucha...

To ja sam drzazgę wpycham
Miażdżę serce, bym nic nie odczuwał
Bym mógł kochać nie czując cierpienia

1 komentarz:

  1. ostrzeżenie do jednej młodej damy
    nie udostępniamy imion, bo zginiesz <3

    OdpowiedzUsuń